Początek sieci HomePNA przypada na rok 1998, kiedy to 11 firm – 3Com, AMD, AT&T, Compaq, Epigram, Hewlett-Packard, IBM, Intel, Lucent Technologies, Conexant i Tut Systems – utworzyło Home Phoneline Networking Alliance, w skrócie HomePNA lub HPNA. Grupa ta wprowadziła technologię sieci domowych opartych na istniejącym okablowaniu telefonicznym. Względy ekonomiczne – takie sieci nie wymagają nowego okablowania – odegrały tu niebagatelną rolę. Pierwsza generacje sieci HomePNA (wersja 1.0) była oparta na specyfikacjach opracowanych przez Tut System i zapewniała przepływność 1 Mb/s. Działa ona nadal w pasmie 5,5–9,5 MHz, przy czym częstotliwość nośnej wynosi 7,5 MHz.
Protokoły HomePNA są silnie spowinowacone z Ethernetem, jako że specjaliści ze stowarzyszenia wybrali ramkowanie 802.3 i metodę dostępu CSMA/CD. Stowarzyszenie HomePNA wkrótce uzupełniło je kilkoma innymi wartościowymi protokołami, dzięki którym sieci domowe są teraz synonimem nowoczesności.
Ważną kwestią dla sieci domowych, opartych na okablowaniu telefonicznym, jest modulacja i demodulacja, czyli sposób, w jaki dane są wysyłane i odbierane. Technologia HPNA 1.0 używa modulacji PPM (Pulse Position Modulation) ze skutecznością widmową 0,16 b/Bd, co w rezultacie daje przepływność 1 Mb/s. Systemy drugiej generacji mają przepływność wyższą o rząd. Okazuje się, że 10 Mb/s jest już niemal minimalną przepływnością. Znane technologie dostępu, takie jak ADSL i modem kablowy DOCSIS (Data Over Cable Service Interface Standard), wymagają sieci domowej o przepływności 6 Mb/s lub wyższej. Z myślą o aplikacjach multimedialnych stowarzyszenie HomePNA poszerzyło wersję 2.0 o podsystem zapewniający przepływność 32 Mb/s w podobnym pasmie co HPNA 1.0 i kompatybilny z przyszłą wersją 100 Mb/s.
Bardzo ważną własnością sieci domowych jest wsparcie jakości usług. HomePNA 1.0 nie wspiera QoS, niezbędnego przy aplikacjach, takich np. jak VoIP. Wynika to z faktu, że początkowo producentom promującym sieci domowe przyświecała idea współdzielenia zasobów przez wiele komputerów osobistych. Chodziło głównie o dostęp do Internetu, plików i drukarek. Z czasem jednak aplikacje multimedialne zrewidowały tę strategię. Dziś już wiadomo, że środowisko sieci domowych będzie zdominowane przez cyfrowy głos oraz transmisje audio i wideo. Niedawno Lucent Technologies wprowadził Voice over DSL, który promuje jako The Key to Next Generation Voice/Data Services. W tym kluczu do nowej generacji jest już interfejs do HomePNA.
Spis treści |
Niewątpliwe niedostatki pierwszej wersji zostały zrekompensowane pojawieniem się jej następczyni – HomePNA 2.0. Norma została opracowana na podstawie specyfikacji firm Epigram i Lucent Technologies. Epigram niebawem została przejęta przez Broadcom Corporation, zajmujący się też 10 Gigabit Ethernetem. Nowy system charakteryzuje się 8 poziomami priorytetu, kodowaniem FDQAM (Frequency Diverse Quadrature Amplitude Modulation), zaimplementowanym mechanizmem kasowania echa, funkcjami WOL (Wake On LAN) itp.
Rysunek powyżej prezentuje system HomePNA 2.0 z punktu widzenia stosu sieciowego i widma częstotliwości. System jest wielopunktową siecią pakietową, w której stosuje się również metodę dostępu CSMA/CD. Wspiera ona transmisję unicast, mulicast i broadcast. Na pierwszy rzut oka wygląda jak Ethernet, chociaż w rzeczywistości pod paroma względami różni się in plus od 10Base-2 i 10Base-T. Po pierwsze i najważniejsze: HPNA 2.0 nie narzuca żadnych restrykcji odnośnie typu kabli, ich topologii lub zakończeń. Po drugie – podobnie jak 10Base-2, ale w przeciwieństwie do 10Base-T – HPNA 2.0 stosuje współdzielone medium fizyczne bez potrzeby instalowania przełącznika lub huba. Na dodatek 10Base-T wymaga dla połączenia typu punkt–punkt dwu par dedykowanych kabli kat. 3 lub 5.
W warstwie fizycznej protokół HomePNA 2.0 jest multipleksowany w tym samym przewodzie co telefonia analogowa i ADSL bez rozgałęźnika POTS. Jest to multipleksowanie z podziałem częstotliwości. Telefonia analogowa używa niższej części tego widma – poniżej 35 kHz, a modemy ADSL w wersjach G. Lite i G. Heavy – do 1,1 MHz. HPNA wyselekcjonowała dla swoich sieci pasmo 4–10 MHz z kilku powodów. Dolna granica umożliwia stosowanie filtrów redukujących interferencje między HomePNA i ADSL. Z kolei górna granica wynikła z modelowania kilku tysięcy sieci z telefonami na wspólnym przewodzie; duży udział w tych badaniach miały laboratoria Hewlett-Packarda. Przesłuch między liniami telefonicznymi zwiększa się wraz z częstotliwością. Zakres 4–10 MHz zazębia się tylko z częstotliwościowym pasmem radia amatorskiego o krótkim zasięgu, dochodzącym zwykle do kilkudziesięciu metrów. Upraszcza to filtrowanie na wejściu i wyjściu.
O ile HPNA 1.0 stosuje PPM, o tyle druga wersja korzysta z modulacji kwadraturowej QAM (Quadrature Amplitude Modulation) – w celu zwiększenia zarówno przepływności w tym samym pasmie, jak i odporności na zakłócenia. W kodowanym pakiecie przypada 2–8 bitów na symbol. Jednak w nagłówku pakietu symbol zawsze reprezentuje 2 bity. Dzięki temu każdy odbiornik może przynajmniej zdemodulować nagłówek pakietów.
HomePNA ma ustaloną częstotliwość nośnej (7 MHz) i może operować z szybkością modulacji wynoszącą 2–4 MBd. Kodowanie, o czym była już mowa, może zapewnić 2–8 bitów na symbol. W efekcie największa przepływność może wynieść 32 Mb/s. Za podstawową szybkość modulacji przyjmuje się jednak 2 MBd. W praktyce dla osiągnięcie wydajności odpowiadającej 10Base-T wystarcza, ażeby w pakiecie przypadało 6 bitów na symbol.
Podczas transmisji poniżej 2 MBd może dojść w niesprzyjających warunkach do takich sytuacji, że odbiorniki nie będą rozpoznawały niektórych pakietów. Dlatego HomePNA 2.0 wprowadziła nowy schemat modulacji – algorytm FDQAM (Frequency Diverse Quadrature Amplitude Modulation), jak gdyby poszerzający rodzinę algorytmów QAM. FDQAM – oprócz tego, że umożliwia włączenie do nagłówka pakietów informacji określających poziomy priorytetu – charakteryzuje się też większą odpornością na szumy.
Struktura ramki HomePNA widnieje na rysunku powyżej. Pierwsza w kolejności 64-symbolowa preambuła, oprócz umożliwienia dostrojenia się odbiorcy do nadawcy, wspiera też detekcję kolizji i regulację wzmocnienia. Następne pole – FC (Frame Control) – zawiera informacje sterujące ramki i składa się z dwóch 8-bitowych części, z których pierwsza przenosi typ ramki, a druga specyfikuje typ modulacji. Dalej rozciąga się typowa struktura ethernetowa, a za nią zakończenie właściwe HPNA: 8-bitowy nagłówek CRC, PAD (padding – dopełnienie w razie etykietowania pakietów) i sekwencja kończąca ramkę, czyli EOF (End Of Frame).
HPNA 2.0 wprowadza osiem poziomów priorytetu i używa nowego algorytmu unikania kolizji – DFPQ (Distributed Fair Priority Queuing). Głos w telefonii klasycznej nie toleruje dużych opóenień, a dodatkowo aplikacje wideo lub audio wymagają usług z gwarantowanym pasmem. W ethernetowej warstwie MAC nie ma gwarantowanych usług czasu rzeczywistego. Tak więc pewne trzy węzły – przykładowo: W1, W2 i W3 – mogłyby rywalizować o dostęp do sieci. Węzeł W2 transmituje pakiet VoIP (Voice over IP). Co się wtedy może zdarzyć?
Na początku W0 uzyskuje dostęp do kabla i zaczyna transmitować ramkę (TX). Podczas transmisji W2 pakietuje próbkę głosu i jest gotowy do transmisji, ale musi ją odroczyć przez wzgląd na W0. Po zakończeniu transmisji W0 ma drugi pakiet gotowy do wysłania i kiedy W0 i W2 rywalizują o dostęp (w konsekwencji powstają kolizje), W2 losowo wybiera dłuższy czas oczekiwania niż W0. Węzeł W0 ponownie zyskuje dostęp i transmituje. W tym czasie stacja W1 staje się aktywna i odracza start w oczekiwaniu na zakończenie nadawania przez W0. Teraz, kiedy W2 przystępuje do transmitowania, koliduje z W1. Możliwy rezultat: W1 skorzysta na kolizji, a W2 znowu wydłuży czas odczekiwania. W ten sposób kolejkowanie może okazać się bardzo niekorzystne dla W2 z pakietowanym głosem. Jeżeli W0 i W1 są komputerami osobistymi zaangażowanymi w transfer plików, to wtedy mogą one emitować spory wolumen danych i spowodować błędy w transmisji VoIP W2.
Opisany problem rozwiązuje wprowadzenie różnych poziomów priorytetu dostępu, umożliwiających programowe definiowanie różnych klas usług, takich jak kontrolowane opóźnienie, sterowanie pasmem, gwarantowanie pasma oraz innych. W takim systemie stacji VoIP można przypisać wyższy priorytet niż transmitującej pakiety danych. HomePNA 2.0 osiąga to przez wprowadzenie do szczelin priorytetów czasowych odstępów międzyramkowych. Kiedy W0 kończy transmisję, wszystkie stacje w sieci, z niższym priorytetem od siedmiu, czekają na rozpoczęcie transmisji przez W2 (bez kolizji). Po transmisji W2 żadna ze stacji nie ma ruchu z wyższym priorytetem niż jeden, tak więc W0 znowu zyskuje dostęp do kanału w następnej transmisji.
Jak wspomniano, HomePNA 2.0 używa nowego algorytmu rozstrzygania problemów kolizji. Każda stacja utrzymuje rejestr czasu odczekiwania i po kolizji, i losowo zwiększa jego zawartość o 0, 1 lub 2. W okresie kolizyjnym stacje przyrostowo ustalają tzw. Częściowy porządek. W efekcie pozostanie tylko jedna stacja o najniższym czasie odczekiwania i ona właśnie uzyska dostęp do nośnika transmisyjnego.
W przykładzie w załączonym rysunku węzły W0 i W1 wchodzą w okres rozwiązywania kolizji. W0 wybiera zwiększenie czasu odczekiwania o 2, a W2 o 0. Ażeby zoptymalizować wspomniane częściowe uporządkowanie, eliminujące zerowy poziom, stacje bezpośrednio po kolizji wysyłają specjalny sygnał. Zawiera on wybrany przez stacje czas oczekiwania – w dolnej części rysunku to 0 i 2. Wszystkie stacje śledzą te sygnały i przeprowadzają własne obliczanie. Dzięki nim mogą określić nowe częściowe uporządkowanie. W tym przypadku węzeł W0 zwiększa poziom oczekiwania o 1, ponieważ wykrył sygnał odczekania oznaczający zero w S0, a żadna ze stacji nie wpisała go do S1. W praktyce protokół HomePNA 2.0, w przeciwieństwie do Ethernetu, jest bardzo stabilny, nawet przy nasyconej sieci.
Oprócz kodowania LARQ (Limited Automatic Repeat ReQuest), którego ważne skutki pokazano na rysunku po prawej, HPNA 2.0 stosuje w warstwie łącza danych mechanizm integralności łącza. Protokół ten może być implementowany zarówno sprzętowo, jak i programowo – jako sterownik. Jego zaletą jest dostarczanie użytkownikowi końcowemu prostej i szybkiej metody poznawania i kompletowania podstawowej wiedzy o połączeniu. Ramki integralności łącza są wysyłane raz na sekundę. Duże natężenie ruchu w kablu sieciowym może ograniczyć ich liczbę.