Stacjonarny zestaw dyskowy NAS (Network Attached Storage) stanowi tanią, niezależną i masową zewnętrzną pamięć sieciową, której funkcje można porównać do działania ogólnodosępnej drukarki sieciowej. W urządzeniu zwykle brak klawiatury i monitora, a jedynie musi być ono wyposażone w port ethernetowy i gniazdo, do którego należy podłączyć zasilanie. W architekturze sieciowej produkt NAS jest usytuowany między aplikacjami i serwerem. Takie rozwiązanie to ma wiele zalet. Nie trzeba tu wyłączać żadnego komputera z eksploatacji (celem zainstalowania w nim kolejnego dysku twardego) czy też kupować następnego serwera. Jest to też dobre rozwiązanie wtedy, gdy trzeba umieścić stację NAS w ogólnodostępnym miejscu, zachowując jednocześnie wszystkie wymogi bezpieczeństwa. Dlaczego? Jak już wspomniano, stacjom NAS nie towarzyszy klawiatura ani monitor, więc nikt nie może niczego podejrzeć czy też wpisać z klawiatury niedozwolonego polecenia. Stacje NAS można też w łatwy sposób rozbudować, instalując w nich kolejne dyski twarde. Ułomność tej koncepcji polega jednak na tym, że zarówno pamięci masowe, jak i wszystkie inne aplikacje pracujące w danym środowisku korzystają z usług tej samej sieci.
Stację NAS można zainstalować w kilka minut. Proces konfigurowania urządzenia jest wyjątkowo przejrzysty. Przypisujemy stacji NAS numer IP, przyznajemy prawa dostępu wybranym użytkownikom i 40 lub 80 GB stoi już do naszej dyspozycji. Nie ma się więc czemu dziwić, że technologia ta cieszy się coraz większym powodzeniem (będzie tak zapewne do czasu, gdy popularniejsze staną się sieci SAN). Stacja pamięci dyskowej NAS jest dołączana bezpośrednio do sieci Ethernet (do przełącznika lub koncentratora). Na początku wystarczy przypisać stacji odpowiedni numer IP (względnie wykorzystać serwer DHCP), a następnie zdefiniować prawa dostępu (podać identyfikatory ID i hasła użytkowników uprawnionych do korzystania z usług stacji), po czym stacja NAS jest już gotowa do pracy.
W architekturze NAS dane mają postać standardowych pakietów i plików. To masowa pamięć sieciowa, a więc urządzenie, które można porównać z drukarką sieciową. Ułomność tej koncepcji polega na tym, że zarówno pamięci masowe, jak i wszystkie inne aplikacje pracujące w danym środowisku korzystają z usług jednej sieci.
Architektura NAS to kombinacja trzech elementów:
Obowiązuję tu tryb pracy klient/serwer. Serwerem jest urządzenie NAS przystosowane do szybkiego przesyłania plików przez swoje kanały I/O, dysponujące wewnętrznymi dyskami twardymi. W większości przypadków do serwera można też dołączać zewnętrzne dyski twarde. Użytkownicy komunikują się ze stacją NAS przez sieć IP, używając pracujących w trybie klient/serwer i operujących na poziomie plików protokołów komunikacyjnych wyższego poziomu, takich jak NFS (Network File System) czy CIFS (Common Internet File System).
Protokół NFS opracowano z myślą o tym, aby użytkownicy systemów Unix mogli przez sieć LAN współużytkować plik. Ale już po kilku latach protokół ten znalazł zastosowanie w innych niż Unix środowiskach (choć do dzisiaj większość klientów NFS pracuje na komputerach zarządzanych jedną z odmian systemu operacyjnego Unix).
Protokół CIFS był wcześniej znany pod nazwą SMB (Server Message Block). Oprogramowanie zostało opracowane wspólnie przez IBM i Microsoft po to, aby użytkownicy mogli współużytkować pliki, pracując pod systemem DOS. Po wkroczeniu do środowiska Windows, protokół zmienił nazwę na CIFS. Podobny protokół jest dzisiaj stosowany w środowisku Unix w oprogramowaniu Samba.
Wiele produktów NAS wspiera protokół HTTP (HyperText Transfer Protocol). Klienci często pobierają pliki do swoich przeglądarek ze stacji NAS obsługujących protokół HTTP. Jest też często stosowany do zarządzania stacjami NAS.
Architektura NAS ma tę zaletę, że z usług stacji NAS może korzystać jednocześnie wielu klientów. Protokoły rozpoznają przy tym atrybuty plików (właściciel pliku, towarzyszące mu uprawnienia itp.).
W tym środowisku można też spotkać bramy, które wspierają oba typy technologii - NAS i SAS.
W przypadku architektury NAS (pamięć dołączona do sieci) użytkownicy mogą się już komunikować bezpośrednio – a nie przez serwer – z jednostką pamięci masowej podłączonej do sieci.